Jestes w: Główna

Rzeszowski klub karpiowy - Carppub.pl

Łowisko Karpik-Zator

Email Drukuj PDF

Łowisko Karpik

Łowisko "Karpik" w Graboszycach - Gm. Zator

Na zaproszenie kolegi Piotra i na zakończenie sezonu w dniach 15-17.12.2011 pojechaliśmy wraz z Januszem na zbiornik wędkarski przy hotelu "Karpik" (łowisko Karpik).
No cóż tu powiedzieć-napisać...
Trasa z Rzeszowa na Kraków to... jak na razie wielka chu...a.
Mnóstwo robót drogowych "wahadełek" i innych rozkopów więc trzeba zażyć nerwosol i w drogę. Tylko nie na spirytusie :)). Najpierw na Kraków, następnie na A4 i drugi zjazd na prawo na Skawinę. Następnie lecimy na Wadowice i po drodze mamy miejscowość Graboszczyce i w lewo jak na ruiny Zamku, i to jest to (widły rzeki Skawy i Wieprzówki).
Samo łowisko dość kameralne i na Jaśka oko około 7h. A jak Jasiek mówi, że tyle to tyle, choć właściciel podaje ze około 10h.
Zresztą jak chce ktoś podważać Jaśka oko to jego sprawa, ja już nie neguje jego miar bo już mnie z tego wyleczył :))).
Po przybyciu na miejsce trzeba się zarejestrować w recepcji hotelu, podpisać zaznajomienie się z regulaminem łowiska, i uzyskać zezwolenie na wędkowanie. Ups, sorki na karpiowanie no bo przecież trzeba być trendi;) a w holu hotelu podziwiać zdjęcia z łowcami i rybostanem zbiornika.
Samochodem podjeżdżamy na łowisko w rejon miejscówek 1-6a a na pozostałe od 7 do ponoć 15, graty na plecy i w drogę i właśnie w takich momentach człowiek zastanawia się po ch... ni to wszystko bo autem z powrotem na parking. Toreb-torebeczek, łóżek-łóżeczek,kulek-kuleczek, wędek-wędeczek, i innego badziewia. No tak zapomniałem, przecież trzeba być trendi ;). We wcześniejszych latach właściciel pozwalał na pozostawienie samochodów w obrębie własnego stanowiska ale po kradzieżach i dewastacjach zaprzestał takich praktyk. Numeracja miejsc umowna bo nie jest to oznakowane.
Przy samym wjeździe, przy ogrodzeniu są miejscówki nr 5, 6 i 6a. Dość wygodne, można rozbić trzy namioty-karpiowe, inne nie bo wiecie (trand), trzy betonowe stopnie na całe długości miejscówek, z bardzo wygodnym dostępem do lustra wody. Są to miejsca bardzo blisko hotelu co w niektórych przypadkach jest na rękę, bo obiady na jej wyciągniecie. No ale nie chciałbym tam wędkować w lecie i kiedy w ośrodku odbywa się jakieś np. wesele.
W cenie wędkowania jest możliwość korzystania z budynku administracyjnego przed  którym znajduje się, w lecie wypełniony wodą basen, a w środku mała pralnia, pomieszczenie prysznicowe i umywalka z ciepła wodą. Wszystko ładnie wykafelkowane.
Właściciel miał ambicję i taki obiekt dla wędkarzy postawił, a skończyło się jak to u nas, kibel tak zasrany, że wole iść w krzaki. No cóż, real szoł ;). Na zbiorniku jest do dyspozycji laminowana łajba - no ale cóż, real szoł, bez wioseł bo kulturalni karpiarze połamali.
Samo łowisko dość stare i ponoć nigdy woda nie była spuszczana, więc spotkanie z dwudziestką realistyczne bo Piotr takie przeżył.
O takiej porze roku nas nie rozpieszczało, bo temperatura wody na granicy zamarzania, a mino to jakieś gluty na kulasa się połakomiły i na haku zawisły.
Po skończonej zasiadce idziemy do hotelu uiścić opłatę i się z łowiska wymeldować. Następnie obowiązkowo do oddalonych o 9 km Wadowic na kremówki papieskie ponoć produkowane z Starym Sączu, ale niech tam, jak w Wadowicach to papieskie i już.

Więcej info tutaj;
KARPIK
Ośrodek Rekraacyjno-Wypoczynkowy
Graboszyce 192, 32-640 Zator
tel. 33 841 20 50, 600 281 211
e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
www.karpik.pl




 

Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik Łowisko Karpik
 
Historia Zamku w Graboszycach.

Dwór obronny w Graboszycach postawił urzędnik królewski Dziwisz Brandys herbu Radwan ok. 1575 r. Istnieją hipotezy że wcześniej stał tu mały gotycki zamek. Graboszyce są starą wsią, pierwsza wzmianka o niej pochodzi z 1253 r., a przed Brandysami właścicielem był rycerz Jan Strzesza herbu Jastrzębiec. Początkowo dwór posiadał cechy renesansowe, w tym attykę, a obronę prócz z fosy zapewniały strzelnice na parterze ale jego dzisiejszy wygląd nie wiele odbiega od pierwotnego. Od 1626 r. należał do Jana Cichockiego, później do Porębskich, Krasińskich i Tomasza Russockiego. Około połowy XVIII w. za sprawą rodu Sołtyków został przebudowany w stylu barokowym, mi.n. wykonano wtedy dach łamany, zmieniono wystrój wnętrz. Kolejna zmiany miały miejsce w XIX w., kiedy właścicielem był hrabia Stanisław Sołtyk a następnie baron Blejtfeld. Przebudowano klatkę schodową, postawiono budynek zarządówki na terenie ogrodu krajobrazowego obok innych budynków gospodarczych od strony południowej i wschodniej. Od 1864 do 1945 roku roku właścicielami była rodzina Chrząszczów. Stan fortalicjum został nadszarpnięty w czasie II wojny św., a opuszczony od tamtej pory obiekt cały czas niszczeje. Jedyne co zrobił Wojewódzki Konserwator Zabytków to położenie nowego dachu. W 2002 r. dwór został kupiony przez osobę prywatną.

Źródło;

www.zamki.res.pl/graboszyce.htm

 

 

Wymienimy sie logiem

Polecamy inne kluby ktore z nami wspolpracuja.

Polecamy

Polecamy inne kluby ktore z nami wspolpracuja.

Lowimy na ...

Sample imageOd dzil lowimy za pomoca przynety

Zarząd koła Carppub