Jestes w: Główna Historia CarpPub’u

Rzeszowski klub karpiowy - Carppub.pl

Historia CarpPub’u

Email Drukuj PDF

Historia CarpPub’u


Dawno, dawno temu…było… jak w bajce :-)
A swoją droga, ciekawe czy z dzisiejszej  młodzieży jest ktoś, co jest w stanie  wyobrazić sbie, że stron „karpiowych” na polskim necie było może dwie-trzy.
Sięgam pamięcią jak mogę najdalej. Zaczyna mi świtać, że chyba pierwszą profesjonalnie zrobioną stroną z forum dla wymiany karpiowych doświadczeń  była strona … hmmm…
- chyba  „Carp-Team” prowadzona przez Bogusza Nowackiego i Marcina Borowika jako kontynuacja istniejącej wcześniej strony Dolnośląskiego Klubu Karpiarzy (ciekawostką jest, że Marcin mieszka na Podlasiu a Bogusz w Małopolsce , i potrafili chłopaki integrację na Dolnym Śląsku robić …to warto przypomnieć).
Było to, coś około 2000-2001r. pamiętam jak mi do „kompa” podłączyli Internet  i zaraz skorzystałem z możliwości uczestniczenia w forum karpiowym..
To był inny świat… Wszystkie klamoty wędkarskie-karpiowe wydawały się na wyciągniecie ręki.
Wszystkie cudeńka o których pisały ówczesne gazety wędkarskie, można było pooglądać na angielskich i  niemieckich stronach wędkarskich.
A ceny… BAJKA! Jedna trzecia tego co u nas w kraju.
Jak u angolii kij wychodził 500 zł/szt. to u nas 1500, jak tam kołowrotek 1000 zł to u nas 3000 zł.
Oj szybko pojawiły się (wtedy spekulanci, a dziś „szanowani biznesmeni”) firmy które sprowadzały sprzęt z zachodu, ale jak szybko powstały tak szybko padły. Choć by warto wspomnieć o (nie) sławnej „ARMADZIE” i koledze który na nasz kraj wprowadził markę „SILSTAR”. Angole dały nie jednemu towar, bo mieli wizje wejścia na nasz rynek, i wizje wielkiej kasiory, za wielką sprzedaż.   Ale u nas to był jeszcze dziki wschód i na wizji się skończyło. Nie jeden herbaciarz, do dziś liczy straty.
Ale wracając do tematu.
Pierwszy Internet  i  pierwsze moje wpisy na stronie karpiowej, tak jak wspomniałem, chyba już CarpTeam.
Do dziś pamiętam, pierwszą wymianę postów z Boguszem Nowackim, Leszkiem Zawadzkim.  Wcześniej tylko czytałem ich artykuły, a teraz mogłem dopytywać o szczegóły bezpośrednio u autora. Byli na każde zawołanie, znali odpowiedzi na wszelkie (perawie) nurtujące nas pytania, służyli radą i udzielali wskazówki które na łowisku okazywały się bezcenne.
Dzisiaj, chciało by się zapytać, tak jak słowa piosenki, „…gdzie ci mężczyźni, gdzie te chłopy…”
Zawadzki, Nowacki (z tego co pamiętam tylko Oni udzielali się na necie tak, że wiedza od nich była wchłaniana  „jak gąbka wodę”) Wyszkowski tylko wtedy napisać potrafił jak ktoś strasznie obesrał jego produkty, inni ; Sierański, Krupa, Tomeczek, Finowski, Lorenc,  Stęplewski,- ci tylko pisali.
Jak nie dawno przeczytałem, że ktoś zadaje pytanie o produktach Stęplewskiego, a inny pyta: co to za Stęplewski? Kim On jest? Co złowił wielkiego? To ja takiego pajaca pytam jak Linda w filmie „Psy” „… co ty kur… wiesz o wędkowaniu…”.  To jeden z tych pajaców, co to zadają pytania na forach „… koledzy jutro jadę na ryby na taki to a taki zbiornik i powiedzcie na co bierze, bo będę siedział na zachodnim brzegu i miał rozbite dwa zielone namioty i chcę złapać 20-to kilowca?...” Pajac i gównołap.
A kto dziś pamięta sławetny rekord polski karpia 28.5kg.  z 2003r. „ łowcy z Rybnika” i kupę smrodu koło tego wydarzenia….. A dzisiaj robi się  wielkie halo, bo Damian coś pokombinował ze swoim karpiem. Kombinowali i będą kombinować, jedni dla zysku a drudzy pod presją…trzeci dla źle pojmowanego prestiżu.

Wtedy, to były czasy… wszyscy pisali na jednym forum, Karaś, Moll, Okoński, Walczak, Szczepaniak, Mirowski, Kręcichwost, Wojciechowski, Czort, Borowik, Burdajewicz, Tonkowicz, Hallas, Chsząszcz, Trelka, Biernat, Karaban, Metzgier, Ostrowski, Żak, Kupś…… no i  KRON-Jaros.
Ale "to se jus ne wrati, panie Havranek”…

CarpPub. Wszystko zaczęło się około 2004-2005r. (już dokładnie nie pamiętam, a teksty źródłowe wyschły).
Ale nie- jednak odnalazłem
A wiec wszystko z Naszym Klubem zaczęło się  około 8.11.2004r, wtedy to Bogusz postanowił zakończyć współpracę z Carp Team (jeszcze nie Poland)  i jak postanowił tak zrobił.
Oczywiście, kto Go znał, to wiedział, że na dupie długo nie usiedzi - założył stronę  htpp://bondek007.pl  a w niej forum ”Carp-Pub , Faktycznie o Karpiowaniu”. I jak w tytule forum, fakty stały się aż nadto bolesne dla niektórych. Oj, było o czym pisać i o czym poczytać w tamtych latach. Po pewnym czasie niektóre osoby wykruszyły się a część forum musiała zostać zablokowana dla ogółu, bo zaczęło się źle dziać w „światku karpiowym”, wszyscy poszli w komercję i żal D… ściskał, jak dotąd porządni wydawało się karpiarze, zaczęli  gonić za mamoną.  W CarpPub'ie faktycznie czułeś się jakbyś z kolegami na wieczornym piwku siedział i prowadził dyskusje. W krótkim czasie, cała nasza „CarpPubowa Rodzina”, postanowiła wprowadzić w życie pomysł o zorganizowaniu cyklicznego Mittingu CarpPubu . O ile dobrze pamiętam, pierwszy miał miejsce na zbiorniku Rybowo w Wielkopolsce, w lipcu 2005r. Ryb było mało, karpia zaliczyła tylko drużyna w składzie B.Nowacki&P.Sydor, ale atmosferę najlepiej oddaje wpis M.Chrząszcza , cyt.  „Powiem krótko: najlepsza impreza na jakiej byłem(tu ogromne podziękowanie dla Marka i Przemków). Jeszcze nigdy nie widziałem tylu normalnych ludzi, łowiących karpie, w jednym miejscu, bo po prostu CarpPub nie jest miejscem dla przypadkowych ludków….”.

 Nasza Historia Nasza Historia
Nasza Historia Nasza Historia

 

Z uwagi na małą ilość obecnych carppubowiczów (okres urlopowy) i małej ilości dostępnych miejscówek, z oficjalnej nazwy „Mitting Carp-Pubu” zrezygnowano na rzecz „Spotkanie Integracyjne CarpPub’u”. W następnym, 2006 roku, już oficjalnie pod nazwą  „ I-szy CarpPub Mitting Nowaki 2006” odbyła się pierwsza edycja., która również wśród uczestników pozostawiła niezatarte wrażenia.

  Nasza Historia   Nasza Historia

  Nasza Historia   Nasza Historia

  Nasza Historia   Nasza Historia


Na tej imprezie, pierwszy raz pojawiło się również oficjalne logo CarpPubu, wyszyte na czapeczkach i koszulkach, opracowane przez Bondka a przedstawiające „wesołego karpia z kuflem piwa”.

Nasza Historia
 
a na rękawie aplikację
 
Nasza Historia


W kolejnych latach, 2007 i 2008 odbyły się kolejne dwie edycje Mittingu Carp-Pubu, obie na zbiorniku Nowaki.
W 2009 roku, wystąpiłem do Bondka007 z prośbą o użytkowanie logo CarpPubu dla rzeszowskiej grupy karpiarzy, którą mam zaszczyt reprezentować. Usłyszałem w słuchawce: „…będę zaszczycony, jeżeli tylko dalej będziecie postępować w myśl zasady; hobby karpiowe, to idea sama w sobie, to styl życia oparty na zasadzie „catch&release”, zarówno na łowisku, jak i poza nim”. Mam nadzieję, że uda mi się ponieść ten ciężar odpowiedzialności dalej , a Wy koledzy, w tym mi pomożecie.
Pamiętając słowa Bondka007 : „Carp Pub, żyje i żyć będzie , bo po nim, to juz tylko kije w mrowisko wsadzić pozostanie”…..
Tak w wielkim skrócie przedstawiłem Wam, historię naszego Klubu, by każdy wiedział, że nie jesteśmy „ni z gruszki lub pietruszki” lecz jesteśmy kontynuatorami  początków „Karpiowania”  (przez duże „K”) w Polsce.


Autor: Robert Kubicz vel Kubuś.

Zmieniony ( Wtorek, 23 Maj 2017 10:48 )  

Wymienimy sie logiem

Polecamy inne kluby ktore z nami wspolpracuja.

Polecamy

Polecamy inne kluby ktore z nami wspolpracuja.

Lowimy na ...

Sample imageOd dzil lowimy za pomoca przynety

Zarząd koła Carppub